POKOLENIE ZERO

ZERO wypadków. ZERO rannych. ZERO ofiar śmiertelnych. Trudno dziś sobie wyobrazić poczucie komfortu i bezpieczeństwa, jakie może dawać wyeliminowanie wszelkich zagrożeń na drodze. Pierwsze pokolenie, które tego doświadczy będzie Pokoleniem ZERO. 

Pokolenie ZERO to projekt dedykowany Wizji Zero wdrażanej przez Continental na całym świecie, która zakłada całkowite wyeliminowanie wypadków, rannych czy ofiar śmiertelnych - bo właśnie do ZERA w tej materii dążymy!

Dowiedz się więcej o Wizji Zero

Zwiń

Hubert, urodził się w 2038.

Przeżył ZERO wypadków.

Pokolenie zero

ZERO wypadków. ZERO rannych. ZERO ofiar śmiertelnych. Trudno dziś sobie wyobrazić...

więcej

Stare auto, a hamuje prawie jak nowe!

Pomiędzy 2000 a 2015 rokiem droga hamowania samochodów skróciła się o około 20 proc. Poprawiły się też inne parametry aut: trakcja i prowadzenie, zwłaszcza na mokrych nawierzchniach. Ponieważ stało się to m.in. dzięki poprawieniu właściwości ogumienia, nawet te auta, które dziś mają po kilkanaście lat, mogą hamować i skręcać lepiej niż w chwili, gdy opuszczały fabrykę.

  • 15-letni sprawny samochód po założeniu nowych opon może hamować lepiej niż wtedy, gdy opuszczał fabrykę
  • Warunkiem wydajnego działania nowoczesnych systemów bezpieczeństwa są opony o odpowiednich osiągach
  • Im gorsza nawierzchnia, tym więcej zależy od opon


Wiadomo nie od dziś, że układ działa tylko tak dobrze, jak jego najsłabsza część. Jeśli chodzi o samochodowe układy hamulcowe, to ich wydajność poprawia się sukcesywnie wraz z każdą kolejną generacją pojazdu. Niestety, pojawiają się dodatkowe ograniczenia: już w drugiej połowie ubiegłego wieku wydajność najbardziej udanych konstrukcji - co z reguły dotyczyło aut sportowych - przewyższała możliwości ogumienia, o czym każdy kierowca takiego auta mógł się łatwo przekonać, wciskając mocno pedał hamulca: z reguły doprowadzało to do zablokowania kół. Problemem okazywało się to, że kontakt samochodu z nawierzchnią drogi odbywa się wyłącznie za pośrednictwem czterech opon, czyli mówimy o styku auta z powierzchnią o wielkości czterech kartek pocztowych.


Przyczepność opon to podstawa

O ile jednak już pod koniec XX wieku konstruktorzy samochodów przekroczyli barierę 40 m potrzebnych do zatrzymania samochodu z prędkości 100 km/h na suchej nawierzchni, o tyle na nawierzchni o obniżonej przyczepności, np. z racji opadów deszczu, droga hamowania wydłużała się o 50 proc. i więcej, według zasady: im bardziej śliska nawierzchnia, tym dłuższa droga hamowania. Roli takich układów, jak ABS czy ESC, w uczynieniu manewru hamowania bezpieczniejszym nie sposób przecenić. Niemniej jednak nie są one w stanie oszukać fizyki. W skrajnych warunkach drogowych zapewniają stabilność samochodu podczas hamowania, ale nie zawsze skracają dystans niezbędny do zatrzymania pojazdu. Powód? Ograniczona przyczepność opon!

Droga hamowania tego samego pojazdu zmienia się więc w zależności od tego, jak przyczepna jest nawierzchnia, i od tego, w jakie ogumienie jest wyposażony. Im lepsze opony, tym krótsza droga hamowania. A to - tak jak dobrą przyczepność - zapewniają opony, zależy ona od ich zużycia i ogólnie pojętej jakości. Im gorsza nawierzchnia, tym więcej zależy od opon.

Coraz większe wymagania

Producenci ogumienia mają w ofercie nie tylko opony różnych klas - budżetowe dla mniej zamożnych klientów, ze średniej półki oraz opony klasy premium. Modele opon są zaś zmieniane co kilka lat, a każdej prezentacji nowego modelu ogumienia towarzyszy informacja: hałaśliwość zmniejszono np. o 3 proc., odporność na aquaplaning o 5 proc., skuteczność hamowania na mokrej nawierzchni - o 6 proc. itd. Właściwie nie zdarza się, by nowy model ogumienia miał pogorszony jakikolwiek parametr mający kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa jazdy. Dzięki temu coraz nowocześniejszym układom wspomagającym kierowcę, coraz wydajniejszym hamulcom i coraz większej mocy silników towarzyszą coraz lepsze opony, które pozwalają korzystać z poprawiających się osiągów auta. Progres jest tak duży, że dziś na ulicach miast jest mnóstwo samochodów mających o wiele lepsze osiągi od profesjonalnych samochodów wyścigowych i rajdowych wykorzystywanych w sporcie w latach - dajmy na to - 80. Pojawia się zatem pytanie: co by było, gdybyśmy do starego auta założyli nowoczesne opony z najwyższej półki?


Osiągi lepsze niż wiele lat temu


W 2014 roku redakcja magazynu „Auto Bild” wykonała test dobrze utrzymanego VW Golfa 1. generacji z 1983 roku. Najpierw zbadano auto na starych, choć niezużytych oponach: najlepszy wynik w teście hamowania ze 100 km/h to 56 metrów. W samochodzie założono następnie nowe ogumienie klasy premium i powtórzono próbę: uzyskano wynik 44 metry! Wymieniono jeszcze amortyzatory i wszelkie części układów jezdnego oraz hamulcowego, które wykazywały ślady zużycia, przez co uzyskano w kolejnym pomiarze wynik 43 metry, czyli lepszy niż oczekiwany w czasach produkcji tego samochodu!

W 2015 roku podobny test wykonali inżynierowie firmy Continental, przy czym w nowym samochodzie BMW serii 1, wyprodukowanym w 2015 roku, zamontowano nowe, właśnie wyprodukowane ogumienie klasy premium, wykonane w technologii z 2000 roku. Oprócz tego przygotowano samochód z 2000 roku, wyposażony w najnowsze ogumienie klasy premium. Auta stanęły obok siebie na torze testowym i... ich osiągi okazały się bardzo zbliżone: stary samochód mocno zyskał dzięki nowym oponom klasy premium, osiągi nowego BMW znacząco spadły, gdyż nowoczesne systemy wspomagania okazały się bezradne w sytuacji niewystarczającej przyczepności opon do nawierzchni. Wniosek: nawet jeśli mamy stary samochód, braki w układach wspomagania kierowcy można w pewnym stopniu skompensować, stosując dobre ogumienie. Z kolei nawet najlepsze systemy asystujące nie pomogą, jeśli auto będzie miało opony o niskiej jakości.




 

Czy wiesz, że...?

W przypadku awaryjnego hamowania na suchej nawierzchni największy wpływ na długość drogi hamowania ma wydajność układu hamulcowego samochodu. Im mniejsza przyczepność nawierzchni, tym bardziej rośnie wpływ jakości i właściwego doboru ogumienia na skrócenie drogi hamowania pojazdu.

Wybierz najlepsze opony

WinterContact™ TS 860 S

Zimowa opona UHP do samochodów sportowych z segmentu premium.

Najlepsza skuteczność hamowania dla maksymalnego bezpieczeństwa w zimie.

Doskonałe zachowanie na śniegu gwarantuje wyjątkową przyjemność z jazdy.
...

Więcej

WinterContact™ TS 860

Maksymalne bezpieczeństwo w każdych warunkach zimowych dla samochodów klasy kompaktowej i średniej.

Mistrzostwo w każdym aspekcie.

Technologia Cool Chili™ zapewnia najwyższą skuteczność hamowania
...

WinterContact™ TS 850 P

Ekstremalne osiągi zimą.

Opona do samochodów klasy średniej, luksusowych i SUV-ów.

Lepsza trakcja na śniegu dzięki wzorowi S-GRIP z dużą liczbą rozmieszczonych wzdłużnie bloków i lameli
...

Więcej