POKOLENIE ZERO

ZERO wypadków. ZERO rannych. ZERO ofiar śmiertelnych. Trudno dziś sobie wyobrazić poczucie komfortu i bezpieczeństwa, jakie może dawać wyeliminowanie wszelkich zagrożeń na drodze. Pierwsze pokolenie, które tego doświadczy będzie Pokoleniem ZERO. 

Pokolenie ZERO to projekt dedykowany Wizji Zero wdrażanej przez Continental na całym świecie, która zakłada całkowite wyeliminowanie wypadków, rannych czy ofiar śmiertelnych - bo właśnie do ZERA w tej materii dążymy!

Dowiedz się więcej o Wizji Zero

Zwiń

Xavery, urodził się w 2033.

Przeżył ZERO wypadków.

Pokolenie zero

ZERO wypadków. ZERO rannych. ZERO ofiar śmiertelnych. Trudno dziś sobie wyobrazić...

więcej

Wizja Zero: teraz Twoja kolej!

Gdyby na początku lat 70. ktoś przekonywał ludzi, że w ciągu 20 lat liczba ofiar śmiertelnych w najbardziej zmotoryzowanych państwach Europy spadnie o dwie trzecie, nikt by w to nie uwierzył. A jednak. Mimo coraz większej liczby aut na drogach i rosnącego natężenia ruchu liczba ofiar stale maleje - powoli, lecz systematycznie zbliżamy się do realizacji Wizji Zero. Kluczem do sukcesu jest uświadomienie sobie, że każdy ma znaczący wpływ na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego.

  • Od 1970 roku liczba zabitych na drogach w Niemczech spadła sześciokrotnie przy rosnącym natężeniu ruchu.
  • Samochody coraz lepiej chronią pasażerów.
  • Każdy uczestnik ruchu, niezależnie, czy jest to kierowca, pieszy lub rowerzysta, ma wpływ na to, kiedy zrealizuje się Wizja Zero.

Wizja Zero zakłada zredukowanie do zera liczby wypadków, rannych i ofiar śmiertelnych. Czy to w ogóle jest możliwe? Jeśli tak, to kiedy? Jeżeli będziemy tylko czekać, to nigdy! Historia uczy, że na tego rodzaju sukces składają się działania wielu osób - wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Samochody coraz bezpieczniejsze



Stale rosnące natężenie ruchu i coraz więcej aut o wysokich osiągach na drogach nie pozostają bez wpływu
na liczbę niepożądanych zdarzeń. Jednak statystyki pokazują, że mimo tych zmian przyrost liczby kolizji jest dużo niższy niż samochodów na drogach. Przede wszystkim jednak wypadki wiążą się dziś ze znacznie niższym ryzykiem odniesienia obrażeń niż kilkanaście lat temu. W 1970 roku
na niecałe 1,4 mln wypadków przypadało ponad 19 tys. zabitych. W roku 2000 wypadków było 2,45 mln, ale ofiar śmiertelnych mniej - 7503. W 2016 roku na 2585 niebezpiecznych zdarzeń przypadło 3206 zabitych. Samochody są coraz bezpieczniejsze: są wyposażone w pirotechniczne napinacze pasów, poduszki powietrzne, kurtyny oraz miękkie tworzywa pochłaniające energię uderzenia. Wszystkie elementy ratujące życie są efektem pracy tysięcy inżynierów i ekspertów takich firm jak Continental.

Mniej skrzyżowań - mniej wypadków



Im więcej dobrych dróg i lepszych przepisów drogowych, tym bezpieczniej. Myślicie, że reguły i ograniczenia, które dziś są dla kierowców oczywiste, istnieją od zawsze? Ależ skąd! Przykładowo w Niemczech pierwsze powojenne ograniczenia prędkości dotyczące terenu zabudowanego wprowadzono w 1957 roku - limit ustalono wówczas na 50 km/h i nie zmieniono go do dziś. Dopiero w 1972 roku, wbrew protestom znacznej części kierowców zrzeszonych w automobilklubach, ustalono limit prędkości na drogach pozamiejskich - 100 km/h. W Polsce limit 50 km/h w terenie zabudowanym (a w przypadku dróg „o dobrych warunkach bezpieczeństwa” 60 km/h) ustalono dopiero w 1960 roku.


Prędkość to niejedyna ważna rzecz: bezkolizyjne skrzyżowanie, odseparowanie ruchu pieszego od samochodowego, a także ochrona rowerzystów przynoszą oczywiste korzyści, i to nie tylko w Szwecji, znanej z bezpiecznych rozwiązań drogowych. Przykładem może być Jaworzno, które trafiło na światową listę miast bez ofiar wypadków. I choć w 2018 roku, po 19-miesięcznej przerwie, doszło tam do śmiertelnego wypadku, to przecież nie koniec Wizji Zero w tym mieście! Ale nie tylko duże projekty mają znaczenie. Każdy, kto jeździ samochodem, ma swoje nielubiane, źle zaprojektowane, nieprzemyślane skrzyżowania. Jeździsz tam codziennie i codziennie ryzykujesz? Zgłoś to! Jeśli nikt się nie skarży, to po co cokolwiek zmieniać?

Teraz Twoja kolej!

Głównym celem, który przyświeca Wizji Zero, jest zwrócenie uwagi na kwestie bezpośrednio związane z realizacją jej założeń, czyli: edukację kierowców, samochodowe systemy bezpieczeństwa, rozwiązania poprawiające jakość infrastruktury drogowej i zaawansowane technologicznie opony. A także uświadomienie, że każdy z nas ma znaczący wpływ na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Bo to właśnie wiedza, świadomość, właściwe wybory, odpowiednie postawy i nawyki uczestników ruchu drogowego znacząco go poprawiają. Począwszy od zakupu auta - liczy się nie tylko silnik i kolor auta, lecz także obecność na pokładzie systemów wspierających bezpieczeństwo. Przez opony - czy wybieramy najtańsze dalekowschodnie produkty, czy też kupimy produkt klasy premium, dzięki któremu systemy zamontowane w naszym aucie mogą zaprezentować pełnię swoich możliwości.



Kończąc na tym, jak korzystamy z infrastruktury drogowej i jak odnosimy się do innych uczestników ruchu. Codziennie warto zadawać sobie pytania: Czy byłem uprzejmy dla innych? Czy nie jechałem za szybko? Czy byłem wypoczęty i nie powodowałem niebezpiecznych sytuacji? 

Poprzez podejmowanie przemyślanych i odpowiedzialnych decyzji, wspólną pracę oraz zaangażowanie już dziś możemy przyczynić się do urzeczywistnienia Wizji Zero. Nawet jeśli cel wydaje się odległy, warto na niego pracować.

Czy wiesz, że...?

Opony to jedyny element łączący samochód z nawierzchnią, dlatego ich jakość i stan techniczny mają kluczowe znaczenie dla naszego bezpieczeństwa. Wybierając opony Continental już teraz masz wpływ na Wizję zero i świat bez wypadków. Bądź częścią Wizji zero

dopasuj opony